Jedna z najsympatyczniejszych par młodych jakie miałam przyjemność spotkać. Mam pewne skojarzenia z każdą parą, z nimi kojarzą mi się: oczywiście Dwór Ostoya w Jasionce, wypchane zwierzaki i moja sofa, którą Ania bardzo polubiła!
Anna & Rafał
wrzesień 2, 2010 - 6:02 po południu - jak zwykle jest na czym oko zawiesić :) SUPER
wrzesień 2, 2010 - 6:57 po południu - Świetny materiał, bardzo mi się podoba.
wrzesień 2, 2010 - 8:33 po południu - Kropeczki pani makijazystki i ostatni secik to moje the best... swiadcza tez o tm, ze u Ciebie zawsze cos nowego w kadrowaniu i pomyslach mozna znalezc :)
wrzesień 2, 2010 - 9:01 po południu - Piekne!!! ostatnie zdjecie świetne!!Oj aż bym chciala powtórzyć Nasz ślub i mieć jeszcze jedna taką sesje:) ale może sesja rodzinna?? pozdrawiamy cała już 3;)
wrzesień 2, 2010 - 11:24 po południu - Gratuluję , piękna kolorystyka, a ostatnie zdjęcie- rewelka
wrzesień 3, 2010 - 9:51 przed południem - ale gdzie ta sofa? ;)
wrzesień 4, 2010 - 10:35 po południu - świetne! szczególnie zapada w pamięć to z płatkami róż sypiącymi się na parę młodą:)
wrzesień 22, 2010 - 12:03 po południu - fajny reportaż, uwielbiam suknie z trenem.. :)




















by Sylwia Kotlarz
8 comments
link to this post email a friend